Czy ktoś zna jakieś sprawdzone, domowe sposoby na
leczenie po kontuzji? Cały czas doskwiera mi noga. Byłem niedawno na komisji lekarskiej, na której stwierdzono ograniczenie ruchowości stawu skokowego o 50 proc. Dodatkowo opuchlizna nadal jest (2 miesiąc po zakończeniu leczenia).
Jest to irytujące, gdy muszę przejść większy dystans, bo noga boli, jakby ktoś siniaka naciskał. Z domowych sposobów, to co jakiś czas smaruję jakimś fastumem etc. i mam też lecznicze żelowe okłady. Jednak to pomaga chwilowo tylko.