Gdy się prawie nic człowiekowi nie udaje,
Ten, nadzieję mieć przestaje...
I wydaje się mu, że jest niepotrzebny, „zerem”, niczym...
Bo w swym dostatnim życiu, szczęściu
Nie doznawał goryczy...
Nie znał jej smaku, bezlitości...
Lecz gdy ona w sercu zagości...
Nie łatwo jest w nim wtedy znaleźć choć trochę miłości...
To trudne do pojęcia...
To trudne do przyjęcia...
Lecz my...
Nie mamy wpływu na to,
Co dzieje się ze światem...
Jesteśmy wielce bezradni...
I... nie jesteśmy ciszą...
Dlatego większość z ludzi tak często spotyka się z goryczą...