W końcu nadeszła premiera najnowszego widowiska twórcy „Gladiatora”, Ridleya Scotta z Russellem Crowe w roli głównej. Tym razem reżyser „Królestwa Niebieskiego” ponownie sięgnął po historię rodem ze Średniowiecza, dość znaną, bowiem to opowieść o legendzie Robin Hooda. Oczekiwania, jak zawsze wobec Scotta, miałem wysokie. Spodziewałem się dobrej przygody, wspaniałych kostiumów, aktorskich kreacji i scen batalistycznych w najlepszym wydaniu. Czy słynny hollywoodzki twórca spełnił moje oczekiwania?
Czytaj dalej... • MM Forum