Nic mi się nie chce.
Najchętniej zatrzymałabym serce
Wyrzuciła je do śmietnika
Nic nie warta-rodzi się i znika
I po co tyle zachodu?
Tyle zachosów, wschodów?
Wzlotów i upadków?
Wypadków, przypadków?
Nie chce mi się nic.
Zbyt cienka życia nić.
Ale zanim człowiek się udusi
To choć przez moment dobrze być musi..