Mamo, skąd się wziąłem? Mamo, kiedy zacząłem chodzić? Mamo, od zawsze mnie kochałaś? Do odpowiedzi na te pytania intuicyjnie przygotowują się od dnia adopcji mojego siedmiomiesięcznego dziś synka. Mam całą masę materialnych dowodów łączącej nas więzi. Oprócz jednego arcyważnego - zdjęcia, na którym widać moją ciążę, czyli "pierwotny" kontakt z moim dzieckiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum